Miesięcznik Foto należy do opiniotwórczego stowarzyszenia wydawców prasy fotograficznej TIPA (Technical Image Press Association)
TIPA
Strona główna Sprzętu i inne Test obiektywów SIGMA
piątek, 28 lutego 2020

Test obiektywów SIGMA
Wpisany przez Roman Zabawa    czwartek, 06 kwietnia 2006 21:29    PDF Drukuj Email

Ergonomia obiektywu zasługuje na piątkę z plusem. Pierścień ogniskowych obraca się z bardzo płynnym, nie za słabym, nie za silnym oporem, a wtóruje mu pierścień ustawiania ostrości. Ten połączono z członem odpowiedzialnym za ogniskowanie obiektywu z użyciem przekładni zwalniającej, dzięki czemu ręczne ostrzenie może być bardzo precyzyjne. Kolejnym plusem jest użycie do napędu autofokusa cichego i stosunkowo szybkiego ultradźwiękowego silnika HSM (Hyper-Sonic Motor). Dzięki niemu ogniskowanie jest niemal niesłyszalne, a dodatkową zaletą jest funkcja zwana z canonowska „Full-Time Manual”, czyli możliwość ręcznego przestawienia ostrości bez wyłączania autofokusa. Napęd HSM stosowany jest w wersjach obiektywu z mocowaniem do lustrzanek Canona, Nikona i Sigmy, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by w przyszłości użyć go także w tych przeznaczonych do systemu 4/3 i Koniki Minolty.

thumb_16



 

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież